Dostałeś/aś zadanie: zorganizować imprezę firmową. Budżet zatwierdzony, termin ustalony, catering zamówiony. I nagle ktoś mówi: „A może by tak stand-up?”
Świetny pomysł. Ale co teraz?
Spokojnie — oto kompletna checklista, żebyś nie musiał/a zgadywać.
—
Kilka tygodni przed eventem
Ustal liczbę gości i charakter imprezy. Stand-up działa inaczej dla 20 osób w salce konferencyjnej, a inaczej dla 100 na gali rocznicowej. Im więcej wiesz, tym lepiej komik dopasuje materiał — a dopasowany materiał to głośniejszy śmiech.
Zarezerwuj termin z wyprzedzeniem. Szczególnie w sezonie (jesień, grudzień) dobre terminy rozchodzą się szybko.
Przekaż komikowi informacje o firmie. Branża, wewnętrzne żarty, skład publiczności, tematy tabu. Dobry komik firmowy nie przyjeżdża z gotowym materiałem — przygotowuje go pod Twój zespół.
—
Dzień przed i w dniu eventu
Zadbaj o ustawienie sali. Krzesła ciasno, widownia w lekkim półmroku, żadnych barier między sceną a pierwszym rzędem. Stand-up kocha bliskość — ludzie śmieją się głośniej, gdy czują energię tłumu.
Zarezerwuj czas na rozstawienie sprzętu. Ekipa potrzebuje ok. 30–60 minut. Jeśli współpracujesz z Otwartymi Żartami — nagłośnienie i oświetlenie przywozimy ze sobą, nic nie musisz wynajmować.
Dopasuj moment stand-upu do programu. Najlepiej po kolacji, przed imprezą taneczną. Unikaj wstawiania go zaraz po przemówieniach zarządu — publiczność musi najpierw „przełączyć tryb”.
Ogranicz rozpraszacze. Kelnerzy kręcący się po sali i szczęk szkła to wróg każdego komika.
—
Gotowa checklista
- Ustal liczbę gości i charakter imprezy
- Zarezerwuj termin
- Przekaż komikowi info o firmie
- Zadbaj o ustawienie sali
- Zarezerwuj czas na rozstawienie sprzętu
- Dopasuj moment stand-upu do programu
- Ogranicz rozpraszacze podczas występu
Większość z tych punktów ogarniamy razem z Tobą — od pierwszego kontaktu aż po wyjście z sali.
Masz event w planach? [Napisz do nas i sprawdź dostępne terminy!]

Dodaj komentarz